Znaczenie odkryć dalekich planet.

Myślę, że nie całkiem doceniasz światopoglądowe znaczenie tych odkryć. Idee „wielości światów” zawsze rozgrzewały umysły i obecne odkrycia są wyraźnym przedłużeniem rewolucji Kopernikańskiej, stanowiąc mocne wykazanie słuszności zasady kopernikańskiej – a człowiek zawsze był ciekaw swego miejsca na tym świecie. „Nie jesteśmy w pewnym sensie tego słowa sami” – to przemawia d o wyobraźni. Zwłaszcza ze w podtekście wybrzmiewa „nie jesteśmy sami” – a więc wyczekiwane z nadziejami i obawami kontakty z obcą inteligencją. Trudno sobie wyobrazić wydarzenie o większym światopogladowo znaczeniu niż domniemany kontakt z Innymi! Nic więc dziwnego, że odkrywanie planet było zawsze powiązane ze szczególnym dreszczykiem emocji. Pamietam stan swoistego przygnębienia w latach 1973-1992 gdy okazało się, że wcześniejsze doniesienia o planetach wokół Gwiazdy Barnarda, naszego bliskiego sąsiada, należy odrzucić. No własnie, planowano loty do Gwiazdy Barnarda, choć wcale nie było dowodów na istnienie „drugiej Ziemi” – wystarczyło przekonanie o obecności dwu jowiszopodobnych planet! Oczywiście, loty do innych systemów są na razie poza zasięgiem technicznym (choć nie dzieli nas prawdopodobnie aż tak wiele od urzeczywistnienia tych marzeń i na serio prowadzone są „prace studialne” w tej dziedzinie). Nie musimy zapewne leciec aż 500 lat świetlnych, mamy o wiele bliższych kandydatów. W układzie Gliese 581, leżacym 20 lat św. od nas mamy dwie lub trzy (jedna niepotwierdzona) planety typu „superziemia” leżące w ekosferze gwiazdy lub na jej skraju. Prawdopodobnie nie doszacowujesz też ilosci bliskich gwiazd i odkrytych juz bliskich systemów planetarnych. Do odległości 20 lat świetlnych odkryto juz 87 gwiazd. Najbliższy odkryty system planetarny w tym obszarze leży 10 lat św. od nas, niepotwierdzone jest istnienie systemu w odległosci 8 lat św. Do odległości 12,5 roku świetlnego mamy 33 gwiazdy. Wg obecnych oszacowań znacznie ponad 10% z nich (50%?) może mieć systemy planetarne. Jeśli podróże międzygwiezdne staną się realne, sięgniemy do tych systemów -może już za 50 lat. A jeśli nie? Sama świadomość, że tam coś jest, że Kosmos to nie tylko czarna pustka i gorące gwiazdy, że gdzieś cos może sobie rosnąć , to jednak też jest to!