zawartosc prawdy w Gazecie Wyborczej ponizej 50% !

proponuje chocby na podstawie tego co splodzila „ola” przeanalizowac zawartosc takich skladnikow nieludzkiej chemii jak:

– selekcja przykladow

– manipulacja przy przedstawianiu faktow

– nienaukowa interpretacja

– starszenie czytelnika klamstwami

….

razem okazuje sie ze prawdy jest mniej niz 50% (czyli wg pewnej skali pomiedzy >”tyz prawda” i „gowno prawda”

Fakt staje sie przy tym czyms opiniotworcza i wywazona gazeta