Tajemnica, tajemnica!

Niby co „granica Roche’a”? Tajemnicą jest fakt, że pierścienie są wyłącznie lodowe. Natomiast cialo o masie ok. 500 km, które miało zostać rozerwane, powinno w ok. 50% składać się ze skał. Taki skład mają inne satelity w okolicach Saturna czy Jowisza. Gdzie sie podziały te skały? Dopiero z modelowania wynikło, że możliwy jest model rozerwania, w którym zewnętrzna, lodowa skorupa kruszy sie w penej odległosci od Saturna, zaś wewnętrzne, skaliste cześci satelity opadają po spirali na planetę (i dzis niektóre skały krążą wewnątrz tej strefy nierozerwane!). Nawiasem, z modelowania wynika, że te lodowe strzępy zdzierane z satelity mogły mieć rozmiary kilka na kilkanaście km – dopiero potem kruszyły się w zderzeniach! Jednak nadal jest wiele niejasności. np. ta hipoteza zakłada, że pierścienie powstały na początku „życia” planety. Wielu sądzi jednak, że żywot pierścieni planetarnych jest krótki w porówaniu z długowiecznością planety i pierścienie Saturna to „świeża sprawa”. Nawiasem, isnieje dosyć szokująca hipoteza, według której Neptun miał jeszcze w XIX wieku wyraźnie pierścienie – istnieją obserwacje ich dokonane z Ziemi! Obecnie z kolei te słabiutkie pierścienie mają „zgrubienia” – łuki Adamsa, których pochodzenie też jest sporą zagadką (w zasadzie pierścienie powinny być osiowosymetryczne!).