Re: Tam mieszkali ekolodzy – protoplaści

Tak normalnie dzieje się z porzuconymi terenami wcześniejszego osadnictwa. Nie trzeba starań przodków o rekultywację, natura sama działa. Radzę pozwiedzać Bieszczady (dzikie zalesione tereny w miejscu ludnych ukraińskich wsi sprzed kilkudziesięciu lat, jak dobrze poszukać spotyka się np. ślady fundamentów chat) albo np. tereny w pobliżu Sulejowskiego Rezerwatu Krajobrazowego (dziś często zalesione, przed wojną gęsto zaludnione, pełne uprawnych pól, nieistniejących już dworków czy młynów).