Re: ..chyba jednak ma świadomość ..

Wyobrażenie samego siebie, jak i wyobrażenia przeróżnych obiektów zewnętrznych są włąśnie realizowane na zasadzie całkowicie „nie – językowej”. [ Mój artykuł pt.

” Neurophysiology of the mental image” jest dostępny bez trudu pod.: www.medscimonit.com/fulltxt.php?ICID=510460 ] Owszem każde wyobrażenie jest nazwane, jakkolwiek słowa wypowiadane i napisane .. to też pewne obiekty … które są percepowane .. i mogą być wyobrażone .. Co innego jest jednak wyobrazić sobie napis „jabłko” .. a co innego wyobrazić sobie jabłko.

Internet nie złapie świadomości, póki nie wdroży się mechanizmów ( obwodów) o których pisałem …

Natomiast co do „świadomości Wszechświata” .. to oczywiście osoby religijne … bardzo by się denerwowały .. gdyby głośno w ich obecności mówić że Wrzechświat nie ma świadomości ..

Wśród filozofów.. to stoicy .. twierdzili ( i twierdzą) że Wszechświat ma duszę i wie co robi ..

No a z kolei … pośród teorii przyrodniczych … nawet wysoce racjonalnych trzeba jednak uwzględniać koncepcję Franka Tiplera [ pl.wikipedia.org/wiki/Frank_J._Tipler , en.wikipedia.org/wiki/Frank_J._Tipler , www.fourmilab.ch/documents/tipler.html , 129.81.170.14/~tipler/physicsofimmortality.htm ]

U niego Wszechświat ma świadomość bo .. podąża do Punktu Omega … który „wie .. i może wszystko” .. Co prawda teoria Tiplera wymaga … czasoprzestrzeni kolapsującej .. ale kosmolodzy jak wiadomo sprzeczają się na ten temat .. nie potrafią oni niestety nieczego udowodnić .. Ich teorie z natury rzeczy .. zawsze będą w dużej mierze spekulatywne ( wbrew temu jak traktują je dziennikarze ) ..

~ Andrew Wader