R2 leci w kosmos

Nareszcie coś się ruszyło w tym temacie. Od niedawna technologie związane z cybernetyką i nowszą robotyką rokują duże nadzieje co do przydatności tego rodzaju pomocników w ekstremalnie ciężkich warunkach dla człowieka. Już wiadomo że bez wyspecjalizowanych robotów wiele istnień ludzkich nie miało by szans przeżycia czy wręcz przetrwania zwłaszcza w miejscach gdzie człowiek jest narażony na utratę życia, nie wspominając już że mogą one ratować życie też bezpośrednio przeprowadzając nawet zabieg medyczny ratujący życie. Ale jest jeszcze coś, co ma kolosalne znaczenie dla całej ludzkości. Biorąc pod uwagę przyszłą ekspansję gatunku ludzkiego w kosmosie trzeba zdawać sobie sprawę że ludzki organizm nie wytrzyma choćby czasu lotu trwającego przy obecnym stanie wiedzy o podróżach międzygwiezdnych od kilkudziesięciu do setek lat Ziemskich. Jeśli dodamy do tego teraz rozwój sieci neuronowych nad którymi są cały czas prowadzone prace i badania, to istnieje duże prawdopodobieństwo że ludzka świadomość i inteligencja a zarazem osobowość może przetrwać w takim cybernetycznym ciele setki, jeśli nie tysiące lat. I choć brzmi to na razie jak science fiction to mamy dużą szansę na nieśmiertelność. Przewidział to autor jednej z najnowszych książek science fiction pt. „IPE” do które podaję tu link. ksiazkisf.pl.tl/