Projekt HARP, projekt Babilon

Panowie Fredericka Forsyth’a nie czytali. Przecież Saddam Hussajn chciał w ten sposób (z działa, klasycznego, nie e.-m.) wystrzeliwać satelity, tylko mu Żydzi i Amerykańcy nie pozwolili! 😉 OK, mówiąc serio – Forsyth opisywał rzeczywiste zdarzenia we wstępie powieści „Pięść Boga”. Istniał w USA projekt HARP (nie mylić z HAARP!) wystrzeliwania obiektów do lotów suborbitalnych przy użyciu dział klasycznych). Po jego zarzuceniu w połowie prac sfrustrowany konstruktor zaoferował swe usługi najpierw RPA, potem Irakowi. I rozpoczął budowę Działa Babilon, które mogło być zarówno superbronią, jak i wystrzeliwać ładunki na orbitę. Niestety, konstruktora zamordował Mossad, a części działa zatrzymano w Europie. Oto one, jak najbardziej realne:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/ce/Big_Babylon_sections_at_Fort_Nelson.JPG/300px-Big_Babylon_sections_at_Fort_Nelson.JPG

Konstruktor, Gerald Bull był nieszcześliwym wizjonerem, opętanym myślą wystrzeliwania obiektów w kosmos. Można policzyc, jakim przeciążeniom poddawany by był taki obiekt. Nawet przy kilometrowej długości działa (tu już myślę raczej o dziale elektromagnetycznym) osiagniecie 7,9 km/s wymagałoby przyspieszenia 31200 m/s^2, czyli ok. 3200 g.

en.wikipedia.org/wiki/Project_Babylon

en.wikipedia.org/wiki/Space_gun