Jest nadzieja, ze kryzys sprawe zalatwi

„Przywódcy tego świata nie mogą się bowiem dogadać w sprawie redukcji emisji gazów cieplarnianych, co pokazał m.in. ostatni szczyt klimatyczny w meksykańskim Canc n. Kraje rozwijające się, np. Chiny, które są dziś największym producentem dwutlenku węgla, nie chcą się zgodzić, by to one miały ponosić ekonomiczny ciężar przestawiania się na bardziej zielone technologie, skoro do obecnych zmian klimatycznych doprowadził rozwój krajów, które dziś są bogate. Z kolei kraje rozwinięte, głównie USA – drugi emitent CO2 – argumentują, że nie ma sensu ograniczanie produkcji gazów cieplarnianych tylko u nich. Bo one poniosłyby ciężary, a przemysł uciekłby do miejsc tańszej technologii, np. do Chin. Z tego zaklętego koła wyrwała się tylko Unia Europejska, która zdecydowała, że do 2020 r. ograniczy emisję dwutlenku węgla o jedną piątą.”



Rahmstorf/Schellnhuber Confirm No Anthropogenic Climate Change!

Najsilniejsza La Niña od 1955 roku!