Google a sprawa polska

zupełnie inaczej wyglądają wyniki, gdy ja wpisuję hasło Poland. Ze słoniem nie mamy żadnych szans i nigdy nie mieliśmy, natomiast widać trend, że od lat osiemdziesiątych mówi się o nas dwa razy więcej niż wcześniej. Jeszcze lepiej wygląda wykres, gdy wybrać tylko amerykańską odmianę angielskiego, a wprost fantastycznie w strefie brytyjskiej, w której z roku na rok szybujemy wzwyż (co nie dziwi przy takiej emigracji).