Filantropia to tylko listek figowy przykrywający

obszary nędzy.

Plaster na gruźlicę.

Potrzebny jest system państwowy ukierunkowany nie na milionowe pensje rad nadzorczych i prezesów ale zapewniający realną pomoc zimową głodnym i bezrobotnym, szukającym w tej chwili świątecznego „posiłku” w śmietniku.



Nie głosuję ani na PO ani na SLD – partie, które uchwaliły, że można zabierać rodzinom dzieci bez wyroku sądowego.

Bronisław Komorowski podpisał tę ustawę 18.06.2010.

PO i SLD uchwaliły również tzw. ustawę o parytetach na listach wyborczych.

Dlaczego nie głosuję na PiS – nie ma potrzeby wyjaśniać.